Baza informacji
Wiadomości
Giełdy w Europie podążają za euro
2010-05-19 Bankier.pl
Dziś rano giełdy w Europie znajdują się w odwrocie. Najważniejsze indeksy Starego kontynentu mocno tracą na wartości. Rekordzistą jest WIG20 spadający o niemal 3,7%.
Unijni politycy dwoją się i troją, aby poprawić wiarygodność strefy euro. Ich podstawowym zadaniem jest zapewnienie stabilności wspólnej waluty. Na tym polu europejscy liderzy ponieśli sromotną porażkę. Euro notuje kolejne mocne przeceny. We wtorek na wieść o nowych regulacjach rynku finansowego w Niemczech euro obrało kierunek na południe, tracąc do dolara aż 1,8%.
Humorów inwestorom nie poprawiają też zapowiedzi polityków o przystąpieniu do redukcji wydatków budżetowych. Zapewnienia EBC o niezwiększaniu podaży pieniądza również nie polepszają nastrojów na rynkach.
W ostatnich dniach politycy koncentrują się przede wszystkim na uspokajaniu opinii publicznej. Wciąż zapewniają o braku zagrożeń dla strefy euro oraz stabilności wspólnej waluty. Dziś rano kanclerz Niemiec Angela Merkel powiedziała, że niezależność EBC jest konieczna. Co ciekawe, tydzień wcześniej razem z innymi unijnymi politykami zmusiła EBC do zakupu obligacji rządowych, osłabiając wiarygodność banku.
Wszystkie te informacje kłócą się z tym, co można obserwować na rynkach. Euro leci w dół tak jak ceny akcji na parkietach na Starym Kontynencie. Dziś najważniejsze indeksy w Europie notują mocne przeceny.
W Niemczech DAX spadał o 2,2%. W Wielkiej Brytanii FTSE250 osłabiał się o ponad 2,3%. We Francji najważniejszy indeks paryskiej giełdy CAC40 tracił więcej niż 3,1%.
Jeszcze gorzej było w krajach zagrożonych niewypłacalnością. W Atenach ATGI osłabiał się o blisko 2,7% a madrycki IBEX35 leciał w dół blisko 3,4%. Na GPW w Warszawie indeks WIG20 spadał dziś po 10:30 o 3,69%.
Inwestorzy nie wierzą w poprawę sytuacji w Europie. Zapewnienia polityków o stabilności i braku zagrożeń nie są traktowane poważnie. Giełdy w Europie lecą w dół razem z euro.
P.L.