Dobre wieści dla zwolenników bezpiecznych produktów depozytowych: w sierpniu oprocentowanie lokat wyraźnie wystrzeliło do góry, a rząd odłożył w czasie plany zakładające niekorzystne zmiany w podatku Belki
Zaskakujące dane ze Stanów Zjednoczonych zwiększyły optymizm na rynkach finansowych. Umocnienie dobrych nastrojów służy notowaniom złotego. Poniedziałek przyniósł optymistyczne dane ze Stanów Zjednoczonych. W lipcu dochody amerykańskich gospodarstw domowych wzrosły o 0,3 proc. wobec poprzedniego (..)
Jak co miesiąc, Bankier.pl przyjrzał się ofercie kont firmowych oferowanych przedsiębiorcom. W rankingu dodatkowo pod uwagę został wzięty koszt przelewów zagranicznych. Podobnie jak w zeszłym miesiącu, pierwsze miejsce należy do Idea Banku.
Większość przedsiębiorców i obywateli w Polsce przede wszystkim narzeka na wszechobecną biurokrację. Pod względem skomplikowania i liczby procedur polska administracja w różnego typu rankingach wypada o wiele gorzej niż niektóre państwa afrykańskie.
W najbliższych latach nie ma dużych szans na powrót wśród Polaków boomu na fundusze inwestycyjne, na podobieństwo tego, jaki miał miejsce w 2007 r. Osoby, które ulokowały wtedy oszczędności w TFI tuż przed krachem, wciąż jeszcze nie odrobiły strat. Dotyczy to dużej grupy ludzi, bo pamiętać należy, że zainteresowanie funduszami rosło wraz z indeksami.
Festiwal wzrostów, jakie we wtorek opanował nowojorskie giełdy, mógł zaskoczyć niejednego obserwatora. Zwłaszcza że drożejącym akcjom towarzyszyło trzęsienie ziemi na wschodnim wybrzeżu USA oraz słabe dane z rynku nieruchomości. Złoto ustanowiło nowy rekord, po czym spadło o ponad 3%.
Początek tygodnia przyniósł stabilizację notowań złotego. Dane gospodarcze nie zdołały wpłynąć na postawę polskiej waluty. Poniedziałek przyniósł poprawę nastrojów na rynkach finansowych. Na europejskich parkietach dominował zielony kolor. Podobnie wypadała warszawska giełda, gdzie po 14.30 (..)
Spadki ponownie zawitały na azjatyckie giełdy. Inwestorów martwi przyszłość strefy euro oraz niepewność dotycząca działań Rezerwy Federalnej. Silny jen uderza w notowania japońskich eksporterów.
Na giełdowe parkiety znów powróciły spadki, które niczym tornado spustoszyły portfele posiadaczy akcji. Inwestorów ostatecznie pogrążyły szokująco słabe dane z amerykańskiego przemysłu.
Od tygodnia notowania pary dolar-jen utrzymują się w zasięgu historycznego rekordu wyznaczonego pierwszego dnia sierpnia. Wówczas za jednego dolara płacono zaledwie 76,27 jenów – czyli najmniej w historii płynnego kursów tych walut.
Do końca sierpnia trwa zbieranie danych do największego w kraju badania społeczności inwestorów giełdowych. Każdy, kto ma już za sobą doświadczenia giełdowe, może wypełnić krótką ankietę, której wyniki wykorzystane zostaną do opracowania profilu polskiego inwestora indywidualnego. O badaniu oraz zmianach w wynikach na przestrzeni lat rozmawiamy z Łukaszem Porębskim Dyrektorem ds. Analiz Giełdowych w Stowarzyszeniu Inwestorów Indywidualnych.
Inwestorzy z Wall Street dokonali niemałej sztuki i w czwartek podnieśli średnią przemysłową Dow Jonesa o ponad czterysta punktów. Pojawiła się szansa na ubicie podwójnego dna i rozpoczęcie dłuższego odreagowania. Na razie jest to tylko szansa.
Poprawa nastrojów wywołana komunikatem Federalnego Komitetu Otwartego Rynku była przejściowa. Nerwowość powróciła na rynki i uderzyła w notowania złotego. Wczorajszy komunikat Federalnego Komitetu Otwartego Rynku okazał się zaledwie pretekstem do chwilowego odbicia. Posunięcia amerykańskich (..)
O sytuacji na rynkach finansowych rozmawiamy z głównym analitykiem Bankier.pl Krzysztofem Kolany. Jarosław Ryba: To co obserwujemy na giełdach to krach? Czy to dobre sformułowanie? Krzysztof Kolany: Powoli można zacząć go używać, to jest sytuacja podobna jak jesienią 2008 r., czyli krach (..)
Amerykańscy inwestorzy zachowali się jakby piątkowa decyzja agencji Standard & Poor’s była dla nich kompletną niespodzianką. 6-procentowa przecena akcji szła w parze z absurdalnym wzrostem notowań obligacji skarbowych i jak najbardziej logiczną zwyżką cen złota i srebra.
Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie ogarnęła panika. Wszystkich inwestorów, którzy liczyli na korekcyjne odbicie, zaskoczyła druga fala panicznej wyprzedaży akcji. Na światowych giełdach zakrólował strach
Kursy jena oraz franka szwajcarskiego dotarły do poziomów nieakceptowanych przez banki centralne. Wczoraj Szwajcarski Bank Narodowy a dzisiaj Bank Japonii interweniowały w celu osłabienia swoich walut.
Niezależnie od tego, czy ponosisz wszystkie koszty działania swojego domowego biura, czy też rozliczasz się z pracodawcą z większości wydatków, możesz znaleźć sposoby na to, by pracując zdalnie wydawać jak najmniej.
Silnymi spadkami cen akcji zakończyła się wtorkowa sesja w Nowym Jorku. Inwestorzy kupowali tylko złoto i szwajcarskiego franka, który poprawił historyczne rekordy względem euro i dolara. Nie pomogło nawet uchwalenie przez Senat podniesienia limitu długu USA.
Nieoczekiwany wzrost indeksu PMI dla polskiego sektora przemysłowego wzmocnił złotego wobec dolara oraz euro. Jednak polska waluta pozostaje słaba wobec franka szwajcarskiego
Prezydent Barack Obama oraz liderzy Senatu ogłosili w niedzielny wieczór, że zdołali nakreślić kompromisowy plan podniesienia limitu zadłużenia dla rządu. Politycy oświadczyli, że projekt pozwoli zażegnać widmo bankructwa rządu.
Serwis ma charakter informacyjny. Warunki korzystania z serwisu i świadczenia usług określa Regulamin.
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2009 dla: